14:20. Płyta lotniska w Pyrzowicach. Ambulans gotowy. Za chwilę ląduje samolot z Niemiec – na pokładzie zespół transplantacyjny.

W transplantologii nie ma pojęcia „za chwilę” ani „zaraz będziemy”. Jest okno czasowe i jest decyzja – albo jesteś na miejscu punktualnie, albo konsekwencje mogą być kliniczne. To nie jest branżowa przesada. To fizjologia.

Czas niedokrwienia narządu nie czeka na korek, na złą komunikację między zespołami, na ambulans który przyjechał za późno.

Jak wygląda taki transport od środka

Odbiór zespołu transplantacyjnego z lotniska to misja, w której liczy się każdy element układanki: gotowość pojazdu, dostęp na płytę, weryfikacja przylatującego zespołu, sprawna koordynacja z portem lotniczym. Żaden z tych elementów nie może zawieść.

Nasz ambulans – Renault Master SG864AV – był gotowy na płycie lotniska Katowice-Pyrzowice przed wyznaczoną godziną. Samolot z Niemiec wylądował zgodnie z planem. Odbiór, weryfikacja, transport – zrealizowane bez opóźnień.

Brzmi prosto. Nie jest.

Dlaczego ANKAR, nie pośrednik

Centrum Ratownictwa Specjalistycznego ANKAR to bezpośredni operator transportu sanitarnego – własny ambulans, własna załoga ratowników medycznych, własne procedury operacyjne. W misjach, gdzie liczy się czas i pewność realizacji, nie ma miejsca na łańcuch pośredników.

Organizujemy transporty sanitarne na terenie całej Polski oraz Europy – w tym odbiory zespołów transplantacyjnych, transporty pacjentów w stanie krytycznym oraz eskortę medyczną na pokładach samolotów komercyjnych.